z W.Trzopem


Wywiad z Wiesławem Trzopem

 


Redaktorzy: Czy od początku marzył pan o tym by zostać nauczycielem W-Fu?

W. Trzop: Nie. Moje pierwsze marzenia były związane z lotnictwem, ale perypetie losowe sprawiły, że musiałem z tego zrezygnować. Obecnie jestem zadowolony z tego co robię

R: Czy uważa pan, że drużyna dziewczyn, której jest pan opiekunem nigdy się nie poddaje i walczy do samego końca?

W. T: Tak. Dziewczyny są naprawdę bardzo silne psychicznie. Czasem brakuje im wiary w swoje możliwości.

R: Czym dla pana jest sport?

W.T.: Dla mnie jest to po prostu droga życia. Sport uczy przede wszystkim twardości, nie zrażania się porażkami. Uczy także odporności fizycznej.

R: Dużo było zwycięstw w siatkówce?

W.T: Od początku gimnazjum(10 lat) bardzo dużo

R: Jest pan zadowolony z meczów granych przez pana drużynę?

W.T.: Tak, jestem bardzo zadowolony. Jak to w sporcie- nieraz bywa lepiej, a nieraz gorzej.

R: Jaką pokonał pan drogę wraz ze swoimi „złotkami” do zwycięstwa?

W.T.: Przede wszystkim te zwycięstwa to ich zasługa, ponieważ chcą i ciężko pracują by osiągnąć swoje cele. Są niezmiernie zaangażowane w to co robią, na treningi dojeżdżają na własny koszt. Jest to godne podziwu. Ja ze swojej strony staram się tak prowadzić zajęcia, żeby nauczyły się jak najwięcej. Nieraz był płacz i złości na mnie. Pomimo wszystkiego efekt zawsze jest najważniejszy.


Godzinka :
 
Reklama
 
Autorki strony:
 
Agata Żak
Karolina Jopek
Monika Chwała
Sylwia Nocula
 
Polecam także stronę naszego :
Budzowskiego WOLONTARIATU
www.wolontariatwbudzowie.pl.tl
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 16281 odwiedzający (34628 wejścia)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=